Zostań sprzedawcą
Zdobądź dodatkowy dochód i nowych klientów
Za darmo

Myszy mogą pojawić się nawet w bardzo zadbanych domach — wystarczy niewielka szczelina, otwarte okno piwniczne albo łatwo dostępne źródło jedzenia. Gryzonie niszczą żywność, pozostawiają odchody, uszkadzają wyposażenie i przenoszą bakterie, co u wielu osób wywołuje alergie i stały dyskomfort. Coraz więcej osób rezygnuje z trutek i pułapek, wybierając bezpieczniejszą i humanitarną metodę — ultradźwiękowe odstraszacze myszy. Tego typu urządzenia nie zabijają zwierząt, ale tworzą warunki, w których nie chcą pozostawać.
Ultradźwięki to fale dźwiękowe o bardzo wysokiej częstotliwości, niesłyszalne dla człowieka, ale świetnie odbierane przez słuch myszy. Właśnie w tym zakresie częstotliwości pracują odstraszacze elektroniczne. Tego typu dźwięk wywołuje u gryzoni stres, dezorientację, niepokój oraz silną potrzebę opuszczenia pomieszczenia.
Odstraszacz generuje fale o zmiennej częstotliwości, które rozchodzą się po całym pomieszczeniu. Zakłócają one orientację gryzoni, ich komunikację oraz rytm poszukiwania pożywienia. Myszy stopniowo przestają czuć się bezpiecznie i przenoszą się w inne miejsce. Urządzenie jest całkowicie bezpieczne dla ludzi, psów i kotów — wyjątkiem są zwierzęta domowe z grupy gryzoni (chomiki, szczury, szynszyle).
Choć zasada działania jest podobna, dostępne urządzenia różnią się technologią i mocą. Wybór właściwego modelu zależy od warunków i rodzaju pomieszczeń.
Najpopularniejszy typ — cichy, bezwonny i wygodny. Emituje fale o częstotliwości nieprzyjemnej dla myszy. Wadą jest to, że ultradźwięki nie przechodzą przez ściany — każde pomieszczenie wymaga osobnego urządzenia.
Wysyłają impulsy przez instalację elektryczną, co powoduje wibracje nieprzyjemne dla gryzoni. Mogą obejmować większy obszar, ale ich skuteczność zależy od rodzaju instalacji. Najlepiej sprawdzają się w połączeniu z ultradźwiękami.
Łączą ultradźwięki z falami elektromagnetycznymi. To najbardziej uniwersalne rozwiązanie do domów, piwnic i pomieszczeń z wieloma kryjówkami.
Urządzenie sprawdzi się w miejscach, gdzie często pojawiają się myszy:
Pszczelarze często zauważają, że myszy zimą potrafią dostać się do uli, niszcząc ocieplenie i ramki — dlatego odstraszacz jest jednym z najwygodniejszych rozwiązań.
Aby odstraszacz działał skutecznie, warto przestrzegać kilku zasad:
W większości przypadków myszy opuszczają pomieszczenie w ciągu 1–3 tygodni. Jeśli w budynku jest wiele zakamarków i kryjówek, może to potrwać dłużej. Aby gryzonie nie przyzwyczaiły się do dźwięku, najlepiej wybierać modele z płynną zmianą częstotliwości.
Na pasiekach najlepsze efekty obserwuje się:
Dla pszczelarzy problem myszy jest szczególnie dotkliwy. Gryzonie niszczą ocieplenie uli, uszkadzają ramki i niepokoją pszczoły podczas zimowli. Nic więc dziwnego, że coraz więcej pasiek korzysta z odstraszaczy.
Na otwartej przestrzeni fale rozchodzą się szybciej, ale w pobliżu uli lub magazynów nadal mogą działać skutecznie. Urządzenie należy ustawić pod daszkiem lub w miejscu osłoniętym od deszczu, skierowane w stronę potencjalnych wejść myszy. Zaleca się modele o większej mocy.
W zamkniętym pomieszczeniu fale odbijają się od ścian, dzięki czemu skuteczność jest bardzo wysoka. Urządzenie umieszcza się:
Ultradźwięki nie przeszkadzają pszczołom, ponieważ nie odbierają one tego zakresu częstotliwości.
Susz i ramki są zimą szczególnie narażone na szkody ze strony gryzoni. Odstraszacze ustawia się w:
Dobry odstraszacz powinien mieć szeroki zakres częstotliwości (zwykle 20–70 kHz), możliwość automatycznej zmiany pasma oraz odpowiednią moc. Zwróć uwagę na:
Ultradźwięki nie przechodzą przez ściany, drzwi i meble. Nie sprawdzają się też w pomieszczeniach o bardzo grubych betonowych ścianach lub mocno skomplikowanej zabudowie. Nie wolno ich używać tam, gdzie mieszkają domowe gryzonie — urządzenie powoduje u nich silny stres.
Aby pozbyć się myszy szybciej, ultradźwięki warto łączyć z dodatkowymi działaniami:
Ultradźwięki na myszy to bezpieczny, skuteczny sposób na pozbycie się gryzoni bez chemii i pułapek. Sprawdzają się w mieszkaniach, domach, sklepach, magazynach i pasiekach. Najważniejsze jest odpowiednie dobranie mocy urządzenia oraz prawidłowe ustawienie.
Tak. W pomieszczeniach zamkniętych (magazyn) działają szczególnie skutecznie, bo fale odbijają się od ścian. Na zewnątrz również mogą pomóc, ale najlepiej umieszczać urządzenie pod zadaszeniem i wybierać model o większej mocy.
Pierwsze efekty pojawiają się zazwyczaj po 5–14 dniach, pełny rezultat po 2–3 tygodniach. Jeśli w budynku jest dużo zakamarków, proces może potrwać dłużej — dlatego warto łączyć ultradźwięki z uszczelnianiem szczelin.
Tak. Pszczoły nie słyszą tego zakresu częstotliwości, a dla ludzi i zwierząt domowych ultradźwięki są nieszkodliwe. Nie można ich jednak stosować tam, gdzie są chomiki, szczury czy inne domowe gryzonie.
Tak. Ultradźwięki nie przenikają przez ściany ani drzwi. Jeśli myszy mogą przemieszczać się pomiędzy pokojami lub sektorami magazynu, w każdym z nich powinno znaleźć się osobne urządzenie.
Najczęstsze powody to: zasłonięte urządzenie, zbyt słaba moc, stała częstotliwość (gryzonie się do niej przyzwyczajają), niewłaściwa powierzchnia działania lub pominięcie szczelin, którymi myszy wchodzą do pomieszczenia.
47
0
0